
Takie pytanie coraz częściej pada na różnych forach internetowych. Jak zawsze doradców i ekspertów w sieci nie brakuje. Aby wyrobić sobie opinię na takiej podstawie najlepiej wyeliminować odpowiedzi
tendencyjne udzielane przez zakamuflowanych (lub nie) przedstawicieli różnych producentów (mam garaż, może kupię spawarkę i sam zostanę producentem ;-) oraz wypowiedzi tych którzy nie mają możliwości porównania w praktyce.
Niestety ewentualnemu czytelnikowi nie udzielę odpowiedzi na to pytanie :) Pierwsze piece z
podajnikiem ślimakowym zrobiły furorę kilka lat temu. Nagle wielu producentów kotłów centralnego ogrzewania zapragnęło mieć taki
kocioł w swojej ofercie. W tamtym okresie jedynie zakup urządzenia jednego z renomowanych producentów miał sens. Kupujący w tamtym okresie produkt nieznanego producenta (zazwyczaj pułapka jet tutaj niższa cena) mógł stać się królikiem doświadczalnym.
Obecnie mamy na rynku kilkunastu producentów którzy wiedzą jak zrobić dobry piec z podajnikiem ślimakowym. W tym czterech produkujących świetne urządzenia, które są ekonomiczne i nie przykuwają użytkownika na długie godziny do kotłowni ;-).
A więc eksplodowała bomba zwana "podajnik ślimakowy" powodując eksplozję sprzedaży (szczególnie w rejonach gdzie eko-groszek był bardzo tani) a na dnie leja cichutko popiskiwał sobie "podajnik tłokowy" ;-).
Niestety, wraz ze wzrostem popytu cena eko-groszku ciągle rosła. W zasadzie wkrótce zbliży się do granicy opłacalności. Od mniej więcej roku wzrasta zainteresowanie oraz sprzedaż kotłów z
podajnikiem tłokowym.
Przyczyna jest oczywista -
miał węglowy, który piece z podajnikiem tłokowym spalają bardzo dobrze. Właśnie znacznie mniejsze wymagania co do jakości opału są głównym atutem tych urządzeń. Miał węglowy jest aktualnie znacznie tańszy niż eko-groszek a cena jest u nas zawsze potężnym argumentem.
Nie odpowiem więc na pytanie który z pieców jest lepszy. Z praktyki wiem, że zarówno wysokiej klasy kocioł z podajnikiem ślimakowym (Klimosz, Viadrus, Taurus) oraz z podajnikiem tłokowym (Sas, Taurus Gaur) odpowiednio dobrane i zainstalowane są bardzo
przyjazne i bezproblemowe w obsłudze.
Statystycznie rzecz biorąc - kupując markowy kocioł (czasami trochę droższy) będziemy zadowoleni. Kupując coś byle tanio, raczej nie będziemy zadowoleni. Do myślenia daje fakt, że wielu producentów stara się wprowadzić do oferty również piec z podajnikiem tłokowym. Jednak okazuje się, że nie jest to takie proste.
Trzeba się liczyć z tym, że znacznie niższe koszty opału będą w nadchodzącym sezonie atutem kotłów typu Taurus Gaur.
Kotły Zębiec <<- poprzedni CZYTAJ następny ->> Kotły Viadrus